Forum MyGuitar Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Problem z voxem ad 50 vt

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum MyGuitar Strona Główna -> Wzmacniacze i piece
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RJ
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:24, 12 Lut 2009    Temat postu: Problem z voxem ad 50 vt

witam,

mam problem z wzmacniaczem podanym w temacie. Zakupiłem go drogą wysyłkową poniewaz nie za mocno miałem inną możliwość, piec ograłem wcześniej, fakt inna sztuka, ale model ten sam więc wiedziałem co zamawiam. Wzmak jest nowy, odpalam go wczoraj , odczekałem moment podłączyłem gitare (epi les paul ultra), ale niestety kiedy spróbowałem coś zagrać piec nie wydał żadnego dźwięku, kiedy uderzyłem w struny o wiele mocniej usłyszałem tylko coś w rodzaju trząsnięcia. Próbowałem pograć i jakoś tam sie grało ale co i rusz coś przerywa. Nagle po pewnym czasie wszystko zaskoczyło i niby potem grało się już ok, zero przycięć czy coś. Ale gdy potem znów odpaliłem piec znów ta sama sytuacja. Czytałem instrukcje żey sprawdzić na wszelki wypadek czy włączam jak trzeba, bo już sam nie wiedziałem o co kama. Nie wiem co to może być. Bo w sumie na początku sie wykrzacza a potem nagle załapuje i gra bez zarzutu aż do wyłączenia. Tak jaby musiał sie "nagrzać". No ale piec chyba aż tyle czasu nie potrzebuje. Nie wiem już sam czy to wina pieca, gitary czy może kabla. Jutro będę u kumpla to sprawdze to ale macie może jakieś sugestie, rady ? a może ktoś spotkał sie z czymś podobnym, albo wie coś oczym ja nie wiem o tym piecu ? z góry dzięi za wszelkie odpowiedzi, pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
autodidact
Miłośnik Gitary
Miłośnik Gitary


Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ...sam nie wiem
Płeć: Gitarzysta

PostWysłany: Czw 22:45, 12 Lut 2009    Temat postu:

O ile się nie mylę to jest combo tranzystorowo-lampowe, toteż po włączeniu piec (lampa) musi się chwilkę nagrzać zanim cokolwiek na nim zagrasz. Napisz dokładniej ile trwa to nagrzewanie u ciebie. No ale tak jak mówię, to rzecz w pełni naturalna. Pozdro, fajny sprzęt Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
RJ
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:54, 13 Lut 2009    Temat postu:

Dzięki, tak wiem czytałem o tym, ale za ostatnim razem to trwało tak długo że w końcu spasowałem. No nie wiem z 15 min i kaplica dalej była. Jeszcze raz jutro do tego zasiąde u kumpla, zobaczymy. A istnieje możliwość że zanim lampa sie nagrzała a ja próbowałem coś zagrać to co mogło sie przez to zepsuć ? Bo szczerze mówiąc wiedziałem że trzeba odczekać , odczekałem, ale z takim piecem mam do czynienia pierwszy raz. do tej pory grałem na starym i dziadowym ibanezie i jeszcze bardziej dziadowym piecu, który ma sie do tego voxa jak siekiera do lasera Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez RJ dnia Pią 0:59, 13 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
autodidact
Miłośnik Gitary
Miłośnik Gitary


Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ...sam nie wiem
Płeć: Gitarzysta

PostWysłany: Pią 14:08, 13 Lut 2009    Temat postu:

Wyczaj sobie, czy przy każdym tranzystorze i lampie masz napięcie. A nóż widelec... A no i jeszcze spróbuj podłączyć go do gniazdka z uziemieniem, jeśli tak nie masz oczywiście.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez autodidact dnia Pią 14:09, 13 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jedimaster1
Wyjadacz
Wyjadacz


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 467
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: a bo ja wiem...
Płeć: Gitarzysta

PostWysłany: Pią 14:09, 13 Lut 2009    Temat postu:

To jest jedynie lampa na preampie więc nie sądze żeby się tak szybko zepsuła. Te lampki trzymają w piecach po 10 lat Smile wymienia się lampy mocy, a w piecach tranzystorowo-lampowych takowych nie ma. Co do nagrzewania to w warunkach pokojowych wystarczą 3 minutki. Jak trzymasz np. w garażu, gdzie jest zimno to lampa powinna się nawet pół godziny nagrzewać Very Happy Żeby ustalić czy to aby nie kabel jest zepsuty poruszaj trochę końcówkami i będziesz słyszał czy się wzbudza, czy nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
RJ
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:36, 13 Lut 2009    Temat postu:

Dzięki Panowie za odpowiedzi. Myśle że problem na 90 % tkwi w piecu. Piec trzymam w pokoju, więc raczej niemożliwe żeby aż tyle potrzebował do nagrzania, tym bardziej że testowałem ten model wcześniej i różnica w czasie nagrzewania sie obydwu sztuk jest bez porównania. Co do gniazdka, podłączałem i do tego i do tego i to samo było. Słychać jak zmieniają sie brzmienia i efekty, ale dźwięk "zanika" i jest jak wysrany z dupy generalnie. Byłem dziś jeszcze w sklepie żeby sprawdzić ten model ,czy nie mam już jakiś urojeń. No i coś jest naprawdę nie tak. Tranzystor raczej nie, ale myśle że to jednak lampa, nie wiem, może jakaś wadliwa sztuka sam nie wiem. Mam go na gwarancji oczywiście. Ale mogę sie oczywiście mylić, nie mam innego kabla teraz więc dopiero w niedziele u kumpla sprawdze na jego hohnerze i z jego kablem jak to gada, choć wątpie aby była to wina gitary, bądź kabla. Peace.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez RJ dnia Pią 16:54, 13 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SGmaniak
Moderator
Moderator


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: iłża
Płeć: Gitarzysta

PostWysłany: Sob 19:05, 14 Lut 2009    Temat postu:

Jeśli jest na gwarancji to go po prostu oddaj to chyba najsensowniejsze co zrobisz przynajmniej wg mnie a jeśli nie to nie mam pojęcia co zrobić

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
RJ
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:25, 26 Lut 2009    Temat postu:

witam, nie chce zakładać nowego tematu. Z piecem już sie uporałem, ale mam teraz pytanie jakiego footswitcha moglibyście mi polecić do tego modelu ? Bo wczesniej nie używałem tego urządzenia i ogólnie grałem na strasznie badziewnym sprzęcie, nie mam rozeznania. Z góry dzięki za odp, pozdro.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jedimaster1
Wyjadacz
Wyjadacz


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 467
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: a bo ja wiem...
Płeć: Gitarzysta

PostWysłany: Czw 17:19, 26 Lut 2009    Temat postu:

Najlepiej taki jak zaleca producent, czyli VOX VFS2. Dwu pozycyjny przełącznik powinien wystarczyć Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jedimaster1 dnia Czw 17:25, 26 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum MyGuitar Strona Główna -> Wzmacniacze i piece Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin